Oops! It appears that you have disabled your Javascript. In order for you to see this page as it is meant to appear, we ask that you please re-enable your Javascript!
Spółdzielnia RWKS

RWKS

Rolniczo Wytwórczy Kombinat Spółdzielczy im. Antoniego Paśki w Dębnie

 

   Pod koniec lat czterdziestych XX w. zgodnie z polityką rolną państwa, przystąpiono do kolektywizacji rolnictwa. W celu realizowania tego zadania wysłano do Dębna siedmioosobową grupę wojewódzkich aktywistów, którzy mieli nakłonić mieszkańców do utworzenia spółdzielni. Na jej czele stał działacz komunistyczny, członek Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej Władysław Gościmiński. Większość mieszkańców podchodziła do słów agitatorów obojętnie lub wręcz wrogo. Powszechny był opór przeciwko zakładaniu kołchozów, jak wówczas nazywano spółdzielnie rolnicze. Jako winnych obstrukcji wskazywano księży, którzy nie popierali „budowy ustroju socjalistycznego”. Podejmowano próby zgromadzenia materiałów obciążających dziekana dekanatu leżajskiego i proboszcza w Giedlarowej ks. Augustyna Cybulskiego. Przeciwko jego osobie i wikariuszowi ks. Leonowi Wieprzkowiczowi prowadzona była przez Urząd Bezpieczeństwa sprawa o kryptonimie „Parafia”. Głównymi zarzutami było to, że „rozpowszechniają wrogą propagandę przeciwko uspołecznieniu wsi”. Skargę na ks. Cybulskiego w tej sprawie już w październiku 1948 r. złożył w raporcie miesięcznym skierowanym do Komitetu Wojewódzkiego Polskiej Partii Robotniczej (PPR) drugi sekretarz Komitetu Powiatowego PPR w Łańcucie Jan Berezecki. Sugerował odwołanie księdza z parafii.
    Na wiosnę 1949 r. Powiatowy Urząd Bezpieczeństwa Publicznego w Łańcucie miał 23 informatorów i 40 tzw. kontaktów oficjalnych. Początkowo ich rola ograniczała się do informowania o wrogich wypowiedziach wobec uspółdzielczania, wkrótce jednak zaczęto wykorzystywać ich do aranżowania poparcia dla tej idei na zebraniach mieszkańców. Tak też stało się w Dębnie. 13 maja 1949 r. odbyło się zebranie koła gromadzkiego PZPR i Stronnictwa Ludowego, na którym przystąpiono do tworzenia komitetu założycielskiego spółdzielni. Pomimo niechęci większości rolników udało się zebrać grupę założycielską i dnia 22 grudnia 1949 r. została w Dębnie utworzona Rolnicza Spółdzielnia Wytwórcza „Jutrzenka”. Do grupy tej należeli: Jan Słabiak z żoną Barbarą, Jan Kosior z żoną Pauliną, Wawrzyniec Cebulak, Wincenty Porębski, Karolina Kordas (Chmura) i Władysław Matuszko. Spółdzielnia pierwotnie zgrupowała 24 rodziny pozyskując dwudziestu ośmiu statutowych członków. Wnieśli oni do spółdzielni jako swój wkład 53 hektary ziemi, dwa konie, jeden pług, kilka bron i kultywator sprężynowy. Pracę w spółdzielni podjęło dwunastu członków. Pozostali członkowie spółdzielni, mimo że posiadaną ziemię oddali pod wspólną uprawę, pracowali w produkcji poza rolniczej. Działalnością spółdzielni nie interesowali.
 Pierwotnie do spółdzielni wstępowali ludzie zaangażowani politycznie. W pierwszym roku po zorganizowaniu spółdzielni na dwudziestu sześciu jej członków – partyjnych było 22, po jedenastu z PZPR i ZSL. Większość mieszkańców Dębna była przeciwna uspółdzielczaniu. W maju 1950 r. we wsi pojawiły się plakaty przestrzegające przed kolektywizacją. Dochodziło też do aktów sabotażu, w maju 1954 r. nieznani sprawcy wlali mleko do zbiornika paliwa w ciągniku. W 1955 r. spółdzielnia gospodarowała na 376 ha ziemi. Wtedy też ukończyła budowę dwóch obór na 120 sztuk bydła, dwóch chlewni na 50 sztuk trzody, owczarnie na 500 stanowisk i stajnię na 15 koni. Posiadała 47 krów i 40 cieląt, 15 koni roboczych, 86 owiec. Pierwszy traktor zakupiono już w 1951 r. Po zmianie polityki rolnej państwa w 1956 r. część członków opuściła spółdzielnie. Po ich odejściu pozostało 130 ha gruntów ornych i 70 ha użytków zielonych. Zlikwidowano wówczas hodowlę trzody chlewnej, owiec i drobiu. Uprawiano cztery podstawowe zboża, z okopowych: ziemniaki, buraki cukrowe i pastewne oraz rzepak, proso, grykę i len. 30 września 1965 r. przewodniczącym spółdzielni został Eugeniusz Kowalczyk, który przyjął jako podstawowy kierunek chów bydła mlecznego i trzody chlewnej a produkcję roślinną ukierunkował na zabezpieczenie własnej bazy paszowej. Skupił się też na poprawie warunków bytowych spółdzielców. 31 grudnia 1965 r. spółdzielnia miała 36 członków, 366,18 ha gruntów, dwie obory, dwie chlewnie, magazyny, warsztat remontowy, młyn, owczarnie i stodołę. Posiadała 8 ciągników, 11 przyczep, 2 rozrzutniki obornika, dwa opryskiwacze ciągnikowe, dwie kosiarki, kombajn, oczyszczalnie zboża, 2 samochody ciężarowe i dwie snopowiązałki. W 1976 r. miała 86 członków, użytkujących 866 ha ziemi.
     Dnia 17 września 1977 r. spółdzielnie odwiedził I sekretarz KC PZPR Edward Gierek. W czasie krótkiego pobytu spotkał się z jej kierownictwem i wybranymi pracownikami. Do wiosny 1982 r. funkcje prezesa spółdzielni pełnił Eugeniusz Kowalczyk, po którym stanowisko to objął Gołębiowski. Za jego kadencji następuje zmiana nazwy spółdzielni na: Rolniczo Wytwórczy Kombinat Spółdzielczy im. Antoniego Paśki.
      W 1983 r. prezesem zostaje Tadeusz Tupaj, który kierują nią do 1993 r. Wówczas na stanowisko to wybrano obecnego prezesa Zbigniewa Kotowskiego. 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.